Dyrygent symfoniczny i operowy

Wykładowca akademicki

od 2003 r.

Nagranie video opery FLIS Stanisława Moniuszki pod dyrekcją Marcina Wolniewskiego dostępne na platformie VOD
Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie!

http://vod.teatrwielki.pl/flis/

PRASA / PRESS

"(...) Welch großen Anteil Dirigent Marcin Wolniewski an diesem eindrucksvollen musikalischen Erlebnis hat, war dabei auf der Stadthallen-Bühne nicht zu übersehen: Er dirigierte mit so viel Temperamente und Hingabe, dass sich seine groβe Leidenschaft unweigerlich auf das Orchester übertrug un für reichlich Spielfreude sorgte."                                                                         K. Zöller, Suedkurier   Konstanz/Siengen

4. Februar 2020

GEFEIERTE „VERDI-NACHT“ IN DER HAMBURGER LAEISZHALLE

"(...)  Das Orchester unter dem Dirigenten des Abends, Marcin Wolniewski, zeigte noch einmal vollen musikalischen Einsatz und wurde ebenfalls ausdauernd vom begeisterten Publikum gefeiert. Das Publikum sparte nicht mit Bravo-Rufen, endlosem Applaus und Standing Ovationen für alle an dieser „Verdi-Nacht“ beteiligten Künstlerinnen und Künstler.

Ein gelungener und wunderbarer Abend – eben eine Hamburger „Verdi – Nacht“!"                                                   Marion Nevoigt /Red. DAS OPERNMAGAZIN/

In Erinnerung bleibt „Spiel mir das Lied vom Tod“

„The Best of Ennio Morricone“im Gewandhaus

"(...) Wolniewski treibt Sänger und Instrumentalisten hüpfend und federnd zur großen Schlusssteigerung, von deren sattem Klang man mehr hätte hören wollen. Auch die markante Filmszene ist zu sehen. Stehende Ovationen, viel Applaus, zwei Zugaben.(...)"

                               Anja Jaskowski/ Leipziger Volkszeitung/ 12.02.2018

"(...) I na zakończenie tych bardzo zasłużonych pochwał - szczególne wyrazy uznania chciałam wyrazić dla dyrygenta Marcina Wolniewskiego i orkiestry Akademii Muzycznej w Łodzi. Handel był Handlem bez udziwinień i przekłamań, z całym wachlarzem jego niezwykłej muzycznej emocjonalności, ornametyki i piękna. Sala Teatru Wielkiego uznawana jest za trudną pod względem akustyki, a tym razem ja tych trudności w ogóle nie słyszałam. Dzieło w sumie kameralne, wykonane przez stosunkowo niewielką orkiestrę zabrzmiało cudownie, duchowo, przejmująco, żadnych ścieżek na skróty - tylko idealne piękno będące sumą talentu i wrażliwości Dyrygenta i muzyków. Chapeau bas!(...)"

                            N. Attavanti, https://pl-pl.facebook.com/blogerka.klasycznie.muzyczna/

"(...) A po przerwie zabrzmiała 36 Symfonia C-dur Linzka KV 425 Wolfganga Amadeusza Mozarta. Z przepięknymi, umiejętnie rozwijanymi motywami. Z gracją, ogromną kulturą muzyczną, muzykalnością wiedeńskiego arcymistrza. Z taktem w brzmieniu, o co bardzo dbał maestro Marcin Wolniewski. Wspaniały był dialog skrzypiec z dużymi smyczkami na początku części ostatniej. Wykonanie było żwawe i akuratne, bardzo wiedeńskie między nutami. Za to melomani łódzcy podziękowali Marcinowi Wolniewskiemu taką powodzią braw, że po szóstym wyjściu na estradę zapytał z uśmiechem: - Mamy grać? Po gromkim "tak!" z sali muzycy powtórzyli drugą połowę czwartej części. Całość nadawała się na dobrze przyjętą płytę CD, niestety nikt nie rejestrował dźwięku. Między innymi to właśnie dlatego trzeba przychodzić na koncerty!"

                                                           P. Sadrakuła, www.mmlodz.pl/artykul, 

Fotografie na stronie: Dariusz Kulesza/AM Łódź, Joanna Miklaszewska, archiwum prywatne M. Wolniewskiego